Wszyscy mamy doświadczenia chwil, w których nie ma nic, poza przepływem - wówczas odnosimy wrażenie, że relacja jest niezwykła, świeża, głęboka i wyjątkowa. Wszyscy mamy też doświadczenia, w których, pomimo iż niewidzialna, wyrasta między nami bariera, rozmijamy się, pozostajemy z wielkim bagażem we własnej głowie do przetrawienia - wówczas albo widzimy problem w sobie albo w drugiej osobie.

W tym nagraniu: Dlaczego tak to działa? Co WE MNIE wpływa na to, czy relacja jest PRZEPŁYWEM czy problemem? Jak to jest, że jesteśmy dosłownie JEDNYM? Kiedy doświadczamy siebie jako odrębnych? Co ma z tym wspólnego przeszłość i obecność?

Otwórz materiał multimedialny

Z miłością ? Dominika