Gdybyś miał pilota do swojego życia i zanim nastąpi jakaś niespodziewana negatywność, wiedziałbyś o tym. I jedyne co, to musiałbyś na pilocie wybrać: SZCZĘŚĆIE albo, jeśli taka Twoja wola “negatywność” (czy tam “lekcja”)? Czy to nie dałoby Ci całkowitej sprawczości? Zero przypadków, zero karmy. A jednocześnie życie pełne pięknych i dobrych niespodzianek. O tym, a także jak w praktyce NIE OCENIAĆ jest to nagranie.

Otwórz materiał multimedialny