Hummus to pasta z ciecierzycy - popularna potrawa w krajach Bliskiego Wschodu, a także wśród osób na diecie roślinnej.Coraz częściej można ją dostać w supemarketach, choć skład takiego “gotowca” jest dla mnie zwykle nie do przyjęcia. Postanowiłam zrobić więc hummus sama i to taki, który będzie mi smakował. Ciecierzyca to strączek bogaty w białko i sycący. Warto wprowadzić ją do jadłospisu, np. w takiej formie: Składniki: 200 g suchych ziaren ciecierzycy 3 ząbki czosnku objętościowo po pół pięści natki pietruszki i świeżego koperku kilka listków świeżej mięty (opcjonalnie) sól, pieprz, mieszanka ostrych papryk 2 łyżki sody oczyszczonej 1 liść laurowy (ściąga substancje wzdymające podczas gotowania ciecierzycy) 2 łyżki oliwy 2 łyżki zimnej wody + folia aluminiowa Przygotowanie: 1. Ziarna ciecierzycy zalewamy wodą z 1 łyżką sody oczyszczonej i pozostawiamy na noc. Nazajutrz odcedzamy wodę, płuczemy ciecierzycę i gotujemy z 1 łyżką sody oczyszczonej oraz listkiem laurowym ok. 30-40 minut. Odcedzamy, studzimy, blendujemy. 2. Kroimy czosnek w cienkie plastry, siekamy pietruszkę i koperek. Przekładamy do małego naczynia żaroodpornego albo do silikonowej formy, polewamy oliwą, dodajemy sól (odpowiednią ilość - ciecierzycy nie soliliśmy w trakcie gotowania), pieprz oraz mieszankę przypraw. Delikatnie mieszamy, przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do nagrzanego maksymalnie piekarnika na 10 minut. 3. Po wyjęciu z piekarnika przekładamy czosnek i zieleninę do naczynia z soczewicą, teraz możemy dodać listki mięty. Dodajemy wodę i blendujemy ok 10 minut na gładką masę. Gotowe! Pasta idealna do pieczywa. Przechowujemy w lodówce.