Odkąd odkryłam to danie, stało się ono moim absolutnym hitem. Dressing, który proponuję zmienia smak każdego składnika i sprawia, że całość ma wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju smak. Danie można serwować jako samodzielny posiłek, jako dodatek do innych dań albo jako appetizer.

Składniki: 4 buraki 2 garście rukoli duża garść łuskanych pestek słonecznika 1/2 kostki naturalnego tofu (sprawdź jak zrobić samodzielnie tofu krok po kroku) Dressing: 1/5 szklanki oliwy z oliwek sok z połowy cytryny 1/5 szklanki octu balsamicznego 3 kopiaste łyżeczki czarnego cukru dark muscovado (zastępuje miód) Marynata do tofu: 1/5 szklanki oliwy sok z połówki cytryny 1/2 szklanki zalewy z ogórków kiszonych 2 ząbki czosnku Przygotowanie: 1. Dzień wcześniej przygotowujemy marynatę do tofu. Czosnek obieramy i kroimy w drobną kostkę. Mieszamy wszystkie składniki. Tofu kroimy w kostkę i zalewamy marynatą. Odstawiamy na noc. 2. Buraki myję i kroję na połówki, owijam folią aluminiową i wkładam do rozgrzanego piekarnika na ok. godzinę (aż będą miękkie). Studzę i obieram ze skórki. Kroję w cienkie plastry i układam na półmisku. 3. Dressing: łączę cukier z sokiem z cytryny aż się rozpuści. Dodaję pozostałe składniki dressingu i mieszam energicznie aż się połączą. 4. Prażę na suchej patelni ziarna słonecznika. 5. Na burakach układam rukolę. Odcedzam tofu z marynaty i rozkruszam na rukoli. Posypuję wszystko ziarnami słonecznika. Na koniec polewam równomiernie dressingiem i odstawiam na 20 minut, żeby wszystkie składniki się przegryzły. Serwuję na zimno :)