Chilli con carne to potrawa kuchni tex-mex, którą bardzo dobrze wspominam. Po raz pierwszy jadłam to danie właśnie w wersji wegan i był to przypadek, bo akurat kucharzowi skończyło się mięso. Zapraszam do skosztowania mojej wariacji na temat, która nieco różni się od tradycyjnej, nawet tej wegańskiej. Przepis na 4 porcje.
Składniki: 250g ryżu długoziarnistego sypanego (nie w woreczkach) 1 puszka pomidorów bez skórki 1/2 kartonika przecieru pomidorowego 1 puszka czerwonej fasoli 1 puszka kukurydzy 200g ugotowanej ciecierzycy (ja użyłam ze słoika, w zalewie) 2 duże cebule lub 4 małe 4 ząbki czosnku Olej do smażenia Trochę octu jabłkowego Przyprawy: sól, pieprz, sproszkowane chilli, bazylia, mieszanka ziół toskańskich Przygotowanie: w dużym garnku rozgrzewam na dnie trochę oleju i krótko podsmażam cebulkę posiekaną w kostkę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i solą. Kiedy cebula się lekko zeszkli dodaję puszkę pomidorów, przecier pomidorowy i od razu wsypuję też ryż. Podlewam octem i gotuję wszystko na bardzo małym ogniu często mieszając. Po kilku minutach dodaję ciecierzycę (z zalewą) i fasolę oraz przyprawy, ponownie solę. Gotuję tak do momentu, aż ryż lekko napęcznieje. Wówczas dodaję kukurydzę, mieszam, zdejmuję z ognia i pozostawiam jeszcze ok 10 minut pod przykryciem, by ryż wchłonął wodę. Smacznego!



