Trudno gotować na surowej diecie, zwłaszcza, gdy najbardziej smakuje arbuz czy winogrona (w całości, sauté, bez dodatków). Jednak czasem tęsknię za szaleństwem w kuchni i mam poczucie, że drzemie we mnie mnóstwo niespożytkowanej weny. Tym razem zapraszam na doskonałą faszerowaną cukinię o nie wegańskim smaku, ale w 100% wegańską ;) Składniki: 1 duża cukinia Marynata: 1/5 szklanki dobrej oliwy z oliwek 1 łyżka octu jabłkowego szczypta soli pół łyżeczki mielonego pieprzu ziołowego 3 ząbki czosnku łyżeczka tymianku Farsz: 3/4 szklanki suchego ryżu 1 większa papryka czerwona 10 cm pora 3/4 szklanki dużych, greckich zielonych oliwek 4 ząbki czosnku (rozgnieść w prasce) 1 pomidor pół szklanki płatków drożdżowych nieaktywnych Przyprawy: sól, czerwona papryka wędzona słodka, pieprz ziołowy, zielona pietruszka, kolendra + 2 łyżki oleju kokosowego do smażenia Przygotowanie: 1. Umyj cukinię i przekrój wzdłuż. Wydrąż pestki tak, żeby powstała łódeczka. Jeśli cukinia jest bardzo duża, każdą połówkę przekrój w poprzek. Nie obieraj ze skórki. 2. Wymieszaj w miseczce składniki marynaty i natrzyj nią wnętrze łódeczek wraz z brzegami (wszystko poza skórką). Możesz zostawić więcej marynaty w zagłębieniu łódeczek - wsiąknie podczas pieczenia. 3. Rozgrzej piekarnik do 230’C i piecz cukinie 35 minut. 4. Ugotuj ryż al dente (lekko twardy). 5. Pokrój paprykę w kostkę, pora w prążki, czosnek w bardzo cienkie plasterki, oliwki w prążki, pomidora w małe cząstki 6. Na patelni rozpuść olej kokosowy. Smaż pokrojone składniki z dodatkiem soli aż papryka zmięknie często mieszając. Pod koniec dodaj przyprawy. 7. Dobrze odsączony ryż dodaj do warzyw. Dodaj płatki drożdżowe i wszystko dobrze wymieszaj. 8. Na upieczone połówki cukinii rozłóż farsz, możesz ułożyć na wierzch świeże pomidorki koktajlowe. Wstaw do piekarnika jeszcze na maksymalnie 5 minut (jeśli zostawisz dłużej w piekarniku zapiekankę z farszem, straci on cały smak). Smacznego!