Jeszcze jedna, moja ulubiona forma bobu. Bób w wersji kwaśnej jest, moim zdaniem, doskonały. Przepis łatwy, szybki, niedrogi i do tego w 100% wegański. Wersja dla 2-3 osób. Składniki: 1/2 kg bobu 2 cebule 4 ząbki czosnku 1/4 szklanki bułki tartej dobry bezzapachowy olej ok. 4 łyżki octu jabłkowego sól, pieprz makaron do spaghetti (tyle, ile zjecie) Przygotowanie: 1. Bób ugotować z 1 łyżką cukru, pod koniec gotowania posolić. Zalać zimną wodą i obrać ze skórek. Łupinek nie wyrzucaj! Zrobisz z nich zdrową przekąskę ;) 2. Na dużej patelni lub w woku rozgrzać sporo oleju i usmażyć cebulę pokrojoną w piórka. Do cebuli dodaj sól, tylko wtedy się zeszkli. Dodaj też czosnek obrany i pokrojony w cienkie plasterki. Dodaj bułkę tartą i podsmaż, by była złocista. Na koniec dodaj ocet i pieprz. Kiedy całość będzie gotowa dodaj obrany bób i delikatnie wymieszaj. Poczekaj, aż smaki się przenikną. 3. W międzyczasie ugotuj makaron do spaghetti. Niech będzie al dente, czyli ok. 7 minut gotowania we wrzącej, osolonej wodzie, najlepiej z 1 łyżką oleju, żeby się nie sklejał. Odcedź. 4. Delikatnie wymieszaj makaron z przyrządzonym bobem w dużej misce. Bułka powinna obleipić spaghetti. Nakładaj na talerze. Smacznego!